Pośród głębin…

Czy myśleliście kiedyś o tym aby mieszkać pośród wody? Mieć ogon i własne syrenie królestwo? Nie? Ja na przykład nie wyobrażałabym tam siebie z powodu choroby morskiej. Ale może jednak, uwielbiacie wodę, morza, oceany? Nawet jeśli nie, to i tak zapoznajcie się z magiczną historią „Wielkiego błękitu”.

Serafina, jak podejrzewacie jest syreną ☺ a w dodatku księżniczką królestwa zwanego Miromara. Jej życie już od początku było zaplanowane do jednego – by w przyszłości objęła tron. Jej matka, Isabella jest stanowcza.  W życiu księżniczki musi nadejść taki dzień gdy przechodzi przez próby a cała ceremonia nazywa się Dokimi. Ma ona na celu udowodnienie, że Sera jest prawomocną córką królowej i bez żadnych sprzeczności może zasiąść na tronie.

Jednak w czasie uroczystości dochodzi do nieszczęśliwych wydarzeń. Ojciec syreny ginie, a królowa trafiona strzałą jest w ciężkim stanie. Wujowi udaje się zbiec, a sama Serafina i jej najlepsza przyjaciółka- Neela uciekają, niestety los i tak sprowadza na ich trop wrogów.

Zgodnie z przepowiednią, która śniła się obu syreną zmierzają się z wrogami by dopłynąć do wyśnionego miejsca. Oczywiście po drodze czeka ich kilka przygód 😉.

Syreny to urokliwe stworzenia, oczywiście zależy to od sposobu ich postrzegania i tego jak „stworzył” je pisarz. Są one pełne mistycyzmu i wdzięku – nawet te krwiożercze demoniczne pół-kobiety pół-ptaki.

Interesująca książka o dążeniu do celu i spełnianiu swoich obowiązków, które mimo iż nadane są z góry i musimy je wykonać, są dla Serafiny obowiązkiem wobec ludu.

Prosty język z wstawkami pasującymi do morskiego języka syren. Wciągająca fabuła, mimo iż nie każdy Czytacz lubi syrenki 😀

Polecam „Wielki błękit” oraz kolejne trzy części 😉

  2 comments for “Pośród głębin…

  1. Gabby
    Marzec 19, 2016 at 8:36 pm

    Fajna recenzja książki „Pośród głębin” mam zamiar ją przeczytać w najbliższym czasie. :):)

    • Marzec 24, 2016 at 9:59 pm

      Bardzo się cieszę, że po przeczytaniu tej recenzjmasz chęć przeczytania tej książki 🙂 Zapraszam Cię również do czytania kolejnych recenzji i pozostawienia jakiegoś swojego śladu poprzez komentarz lub udostępnienie linku postu swoim znajomym na Facebooku 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *